Kamień kotłowy – zagrożenie dla domowych instalacji

Kamień kotłowy mimo swej nazwy nie pojawia się tylko w kotłach. Może występować praktycznie we wszystkich urządzeniach i zbiornikach, w których podgrzewana jest nieuzdatniona woda – np. w podgrzewaczach wody użytkowej i czajnikach – zwiększając ich awaryjność i znacznie skracając żywotność.

kamień kotłowy

Kamień kotłowy to nic innego jak osad kamienny. Powstaje on na skutek rozkładu wodorowęglanów wapnia i magnezu zawartych twardej wodzie. Rozkład ten następuje pod wpływem działania wysokiej temperatury – im jest ona wyższa, tym szybszy jest rozkład. W czasie tego procesu najtrudniej rozpuszczalne węglany wytrącają się w postaci osadów kamiennych. Twarda woda może je tworzyć już w temperaturze nieznacznie przekraczającej 40ºC. Kamień kotłowy pojawia się również w miejscach, w których występuje para woda powstała z wody o wysokiej zawartości jonów wapnia i magnezu.

Kamień kotłowy w instalacjach

Obecność kamienia kotłowego można w łatwy sposób zaobserwować np. w czajniku i pozbyć się go zanim zacznie narastać grubszą warstwą. Jednak w przypadku urządzeń zamkniętych jego wykrycie nie jest już takie proste. Osadzając się na wewnętrznych ścinkach podgrzewaczy wody użytkowej i kotłów nie jest bowiem widoczny gołym okiem. O obecności kamienia kotłowego użytkownicy tych urządzeń najczęściej dowiadują się dopiero, gdy doprowadzi on do ich awarii lub zniszczenia.
Kamień kotłowy osadza się również na ściankach rur, którymi przepływa podgrzana woda, niezależnie od materiału z jakiego zostały wykonane. W miarę upływu czasu warstwa osadów staje się coraz grubsza zmniejszając przekrój rur. Ponadto przewody pokryte kamieniem mogą korodować, co nieuchronnie prowadzi do ich wymiany.

kamień kotłowy

Kamień kotłowy a urządzenia grzewcze

Kamień kotłowy wytrąca się najszybciej na najcieplejszych elementach domowych urządzeń. Szybko pokrywa więc powierzchnie grzejne podgrzewaczy i kotłów. Osady kamienne cechuje duża izolacyjność termiczna. Oznacza to, że warstwa kamienia kotłowego może stanowić skuteczną barierę dla przenikania ciepła. Podgrzewanie wody zarówno tej trafiającej do instalacji centralnego ogrzewania, jak i wody użytkowej trwa dłużej, bowiem pokryte kamieniem elementy grzejne nie pracują efektywnie. Dłuższy czas ogrzewania to również większe zużycie energii przez kocioł czy podgrzewacz wody. Szacuje się, że jednorodna warstwa kamienia kotłowego o grubości 2 mm może zwiększyć zużycie energii nawet o 25%. Kamień kotłowy obniża więc znacznie sprawność instalacji grzewczych i zwiększa koszt ich użytkowania. To jednak nie wszystko. Powoduje on również częste awarie urządzeń grzewczych – warstwa osadów kamiennych może prowadzić do przegrzewania powierzchni wymiany ciepła oraz ich defektów na skutek natężeń cieplnych.

Jak zapobiec występowaniu kamienia kotłowego?

Wielu producentów zaleca, aby woda trafiająca do kotła była uprzednio zmiękczana (urządzenia grzewcze pracujące z odpowiednio zmiękczoną wodą nie są narażone na występowanie kamienia kotłowego). Zmiękczacz wody zainstalowany przed podgrzewaczem lub kotłem usunie z wody kationy wapnia i magnezu odpowiedzialne za twardość, zanim medium trafi do domowych instalacji. Warto o tym pamiętać planując ich wykonanie, ponieważ wielu producentów zastrzega sobie prawo do odmowy napraw gwarancyjnych, jeśli do urządzenia grzewczego trafiała twarda woda.

zmiękczacz wody

fot. AQUAHOME