Zadatek czy zaliczka? Czym się różnią?

Co jeśli nasza instalacja nie została wykonana lub jeśli niemal od razu instalator rozwiązał umowę? W takich sytuacjach duże znaczenie ma to, czy zapłaciliśmy zadatek, czy też zaliczkę.

zadatek czy zaliczka

Często mamy do czynienia z małymi firmami instalacyjnymi, które nie dysponują wolnymi środkami finansowymi, żeby zapłacić za materiały i urządzenia montowane u klienta. A, niektóre mogą sporo kosztować, jak np. pompa ciepła, moduły fotowoltaiczne, itp. Dlatego instalator może poprosić o zapłatę za urządzenia dostarczone na budowę lub zaraz po ich zamontowaniu. Podobnie, może poprosić o wcześniej ustaloną zapłatę za część wykonanych już prac w naszym domu. Czasami, zanim rozpocznie pracę będzie oczekiwał wypłacenia części umówionej kwoty inwestycji, zaliczki, zadatku.

Ustalając szczegóły wykonania instalacji w naszym domu, powinniśmy zapisać w umowie wszelkie kwestie związane z częściowym rozliczeniem i wynagrodzeniem dla instalatora.Wynagrodzenie to może mieć różne formy: zaliczki lub zadatku, i wynikające z tego prawa.

Czym jest zadatek a czym zaliczka?

Określenie „zadatek” i „zaliczka” używane są często zamiennie, chociaż oznaczają coś innego. Podstawową różnicą między zaliczką a zadatkiem są aspekty prawne. Zaliczka nie jest ujęta w ramy prawne, zadatek już tak. Mówią o tym zapisy w Kodeksu Cywilnego.

Zaliczka
jest kwotą, którą wypłacamy instalatorowi na poczet przyszłych należności, które wynikają z zawartej z nim umowy. Należność ta jest częścią kwoty, na którą umówiliśmy się z wykonawcą. Po wykonaniu instalacji płacimy fachowcowi różnicę między całkowitą kwotą inwestycji, a wypłaconą wcześniej zaliczką. Zaliczka nie jest formą zabezpieczenia wykonania umowy – nie zabezpiecza naszych interesów.
Jeśli instalator rozwiązuje z nami umowę, powinien zwrócić nam wszystkie zaliczki jakie otrzymał. Możemy żądać również naprawienia szkody spowodowanej niewykonaniem umówionego zadania, jeśli taki zapis znajduje się w umowie zawartej z instalatorem.

Zadatek daje nam większe możliwości zabezpieczenia naszych interesów. Jeżeli instalator rozwiąże umowę lub umowa nie zostanie przez niego zrealizowana, możemy domagać się od niego zwrotu zapłaconej wcześniej kwoty zadatku, a w ramach rekompensaty oczekiwać drugie tyle. Przykładowo, jeśli zapłaciliśmy zadatek 10 000 zł, a umowa nie została zrealizowana z winy instalatora, możemy domagać się od niego kwoty w wysokości 20 000 zł. Ale uwaga! Jeśli zapłaciliśmy zadatek i sami rozwiązujemy umowę, instalator może zachować otrzymaną od nas kwotę zadatku – nie musi nam go zwracać.

Jeśli umowa została zabezpieczona zadatkiem i nie została wykonana z powodu okoliczności, za które nie odpowiada żadna ze stron umowy:

– gdy obie strony ponoszą za to odpowiedzialność,
– gdy obie strony rozwiązały umowę,

wówczas:

– trzeba zwrócić otrzymany zadatek
– nie możemy domagać się zwrotu zadatku o podwójnej wysokości.

Chcąc wyegzekwować zadatek należy pamiętać, że musimy najpierw rozwiązać z instalatorem umowę, którą z nim podpisaliśmy. Czyli, najpierw musimy odstąpić od umowy z powodu jej niewykonania. Dopiero odstąpienie od umowy daje nam prawo domagania się zwrotu zadatku – w podwójnej wysokości.

Podobnie jak zaliczka, również zadatek zaliczany jest na poczet przyszłego wynagrodzenia dla instalatora. Aby uniknąć niedomówień i trudności w dochodzeniu swoich praw, w umowie powinno zostać dokładnie określone, czy chodzi o zaliczkę, czy też o zadatek. Z punktu widzenia inwestora zadatek jest korzystniejszy. Lepiej zabezpiecza jego interesy.