Instalacja grzewcza – gdzie nie szukać oszczędności?

Budowa domu to wyzwanie. Na każdym etapie trzeba podejmować decyzje, często trudne i mniej lub bardziej kosztowne. Szukając oszczędność warto pamiętać, że tania instalacja grzewcza na etapie wykonawczym może oznaczać drogą instalację na etapie jej użytkowania.

instalacja grzewcza

Każdy chciałby to co najlepsze. I najlepiej żeby nie kosztowało zbyt dużo. Dlatego, często szukamy tanich wykonawców i rozwiązań, które pozwolą nam zaoszczędzić na budowie.
Gdy instalacja grzewcza staje się naszym obietem oszczędnośi niestety, często osiągamy odwrotny efekt, np.:
– częste awarie instalacji i dodatkowe koszty ich usuwania;
– zimno w niektórych pomieszczeniach w domu;
– szkody spowodowane np. wyciekiem wody z instalacji;
– konieczność wymiany kotła czy pompy ciepła, już po kilku latach pracy;
– pompa ciepła zużywa znacznie więcej prądu niż oczekiwaliśmy;
– uszkodzone moduły fotowoltaiczne, które musimy wymienić na nowe;
– mniej prądu z naszej elektrowni słonecznej niż się spodziewaliśmy; itp.

Kocioł kotłowi nie równy

„Wszystkie kondensacyjne kotły gazowe są takie same, więc warto kupić najtańszy” – czasami można spotkać się z takimi opiniami, również wśród fachowców. Nic bardziej mylnego !!!
Dwa kotły ze stali nierdzewnej różnych producentów, mogą różnić się między sobą. Stal stali nie równa, wszystko zależy od jej składu.
Niskiej jakości stal nierdzewna może szybko rdzewieć. Można to zaobserwować np. na taniej oprawie oświetlenia zewnętrznego, które mimo że jest z nierdzewni, szybko pokrywa rdza.
Wysokiej jakości stal, będzie odporna nawet na działanie wody morskiej!
Wysoka jakość stali nierdzewnej sprawia, że kocioł będzie pracował bezproblemowo przez wiele lat.

Kocioł to również automatyka i dodatkowe funkcje, które pozwalają oszczędzać paliwo, np.: kontrola jakości paliwa, optymalizacja pracy kotła, kontrola ilości dostarczanego ciepła, itp. To wszystko sprawia, że jeden kocioł kondensacyjny będzie zużywał nawet 20-30% mniej gazu od innego. Warto wiec zajrzeć do wnętrza kotła i sprawdzić co oferuje dla naszego domu i portfela.

Podobnie sytuacja wygląda w przypadku pomp ciepła. Nawet jeśli porównujemy urządzenia o podobnej konstrukcji, to dodatkowe wyposażenie i funkcje automatyki zapewniają większe bezpieczeństwo i niezawodność eksploatacji, niższe zużycie prądu i większy komfort ogrzewania.
„Diabeł tkwi w szczegółach” – nie ma takich samych pomp ciepła. Im urządzenie wyższej klasy, tym więcej oferuje użytkownikowi – pod względem oszczędnego ogrzewania ale i trwałości urządzenia.

Niska cena kotła czy pompy ciepła może wynikać również ze „słabego” zaplecza serwisowego firmy, którego utrzymanie również kosztuje. Dla inwestora oznacza to, że w przypadku awarii znalezienie serwisanta zdolnego ją usunąć będzie graniczyło z cudem. A jeśli ten się zdarzy, może się okazać, że trzeba będzie czekać, aż uszkodzona część przebędzie długą drogę z odległego magazynu, który znajduje poza granicami kraju – często bardzo daleko.

Ciekawym przykładem może być firma, która dynamicznie weszła na polski rynek, oferując znacznie tańsze kotły od konkurencji. Po kilku latach zniknęła. Ci co zaufali tej firmie mają dzisiaj kłopot, bo gdy pojawiają się problemy, instalacj grzewcza zacznie szwankować, muszą pomyśleć o zakupie nowego kotła…
Co zyskujesz inwestując w urządzenia znanego producenta, o stabilnej pozycji na krajowym rynku i w świecie ? To że nie zniknie po paru latach.

Nie oszczędzaj na „robociźnie”

Nie jest łatwo znaleźć dobrego fachowca, a tacy się cenią. Szukanie na siłę instalatora, który jak najtaniej wykona instalacje w naszym domu, może obrócić się przeciwko nam.
Instalator ma wiele możliwości „oszczędzania” na instalacji, np.:
– tanie zawory, które po krótkim czasie ciekną;
– tanie rury o wątpliwej jakości;
– tanie rozdzielacze, które będą przeciekać;
– kiepska izolacja cieplna rur; itp.
Warto pamietać, że dom to „naczynia połączone”. Nawet najlepszy kocioł czy pompa ciepła nie będzie dobrze pracować w źle wykonanej instalacji lub w takiej, która jest podatna na uszkodzenia i awarie.

Nie chodzi o to żeby instalacja grzewcza kosztowała fortunę. Warto jednak zastanowić się:
– dlaczego jeden kocioł czy pomp ciepła jest tańsza od drugiej;
– dlaczego jeden instalator zaproponował znacznie niższą robociznę od innego.

Inwestorzy, którzy dysponują ograniczonymi środkami finansowymi, często wybierają dobrej jakości urządzenia i rozwiązania. Chcą mieć spokój i gwarancję, że w środku zimy dom będzie ogrzewany. Nie mają pieniędzy na ciągłe dokładanie lub naprawianie instalacji. Z pewnością też znają powiedzenie, że: „ten kto kupuje tanio, ten kupuje dwa razy”.