Dom jednorodzinny w Kościerzcach

Rozmowa z panem Arturem – właścicielem domu jednorodzinnego koło Brzegu ogrzewanego kotłem gazowym, wspieranym przez instalacje solarną. Jakie korzyści przyniosło zastosowanie kompletnego systemu grzewczego pochodzące od producenta?

Wiele osób zastanawia się, jaki dom zbudować, zarówno jeśli chodzi o materiały, jak i rozmiar? Drewniany, murowany, piętrowy, parterowy, jak to u Państwa wyglądało?

Nasz dom ma 200 metrów i mieszka w nim trzyosobowa rodzina. Od początku wiedzieliśmy, że na pewno chcemy mieć dom ceramiczny. Takie domy są też bliskie naszej polskiej tradycji. To nie jest tak, jak w USA, że dom ma służyć tylko na 10-15 lat, u nas budujemy domy na lata. Chcieliśmy również, aby nasz dom idealnie komponował się z otoczeniem. Miał być z jednej strony nowoczesny, a z drugiej sielski, wkomponowany w wiejski krajobraz. W projekcie szukaliśmy idealnego połączenia tradycji z nowoczesnością i myślę, że nam się udało.

Kiedy rozpoczynał Pan budowę domu w 2008 roku, to od razu wiedział Pan, że będzie on energooszczędny, a tym samym ekologiczny?

fot. Artur Stecuła

fot. z archiwum inwestora

Działam w sektorze ochrony środowiska zawodowo. Stąd też to moje otwarcie na zieloną energię i wszelkie inicjatywy ekologiczne. W firmie produkowaliśmy generatory, które pozwalają wytwarzać prąd, energię z biogazu, stąd też wykorzystanie odnawialnych źródeł energii przy budowie domu było dla mnie oczywiste. Zdecydowałem się na wykorzystanie próżniowych kolektorów słonecznych. Mają one dużo większą wydajność, niż kolektory płaskie. Mimo wyższej ceny, zdecydowałem się na opcję kolektorów próżniowych. Przy budowie systemu grzewczego, zdecydowałem się na zakup droższych, ale bardziej efektywnych urządzeń. Ponadto otrzymałem z firmy Viessmann kompleksową ofertę systemu grzewczego dobraną do moich potrzeb. Przekonała mnie całościowa oferta. Zawierała ona zarówno kocioł gazowy, kolektory słoneczne, a nawet stację uzdatniania wody, która pozwala na zmiękczenie wody, a tym samym na ochronę urządzeń przed kamieniem, co przedłuża ich eksploatację. Oczywiście najważniejszy w całej ofercie był kocioł gazowy Vitodens 200 z zasobnikem Vitocel 100, który cieszył się dużym uznaniem, zarówno użytkowników, jak i instalatorów. W ofercie, oprócz wcześniej wymienionych urządzeń, znalazły się też regulatory temperatury, które zastosowałem przy ogrzewaniu podłogowym i grzejniki. Ta kompleksowa oferta i wysoka jakość spowodowały, że zdecydowałem się na zakup wszystkich urządzeń z firmy Viessmann, pomimo, że nie były one najtańszym rozwiązaniem.

Kompletny system od jednego producenta to również wygoda?

Dokładnie tak. Urządzenia są ze sobą kompatybilne, poza tym ich obsługa jest niezwykle intuicyjna. Automatyka jest bardzo dobra. Gdybym miał możliwość dodania jakiejś funkcji, to może podawania różnej temperatury centralnej wody użytkowej w różnym okresie. Automatyka którą posiadam nie do końca uwzględnia kolektory słoneczne. To jest jedyna rzecz, którą bym dodał. Nie mniej jednak konkurencja nie ma lepszych rozwiązań.

Widzę, że kocioł wiszący bardzo dobrze się komponuje w pomieszczeniu , nie przypomina to typowej kotłowni, nie ma żadnych kabli, wszystko jest zrobione estetycznie.

Tak, miałem bardzo dobrego instalatora, który fachowo zainstalował cały system i który go również serwisuje.

Wróćmy do tematu kolektorów. Czy dzisiaj podtrzymałby Pan tą decyzję?

Budując dom w 2008 roku kolektor próżniowy wydawał mi się najlepszą decyzją, chociaż dzisiaj byłaby ona pewnie inna. Nasz region doświadczył wielu strat związanych z gradem, który niszczył dachy, dachówki, samochody. Nie przewidziałem tego, że również kolektor może zostać uszkodzony. Stres z gradem był ogromny, na szczęście urządzenie jest ubezpieczone i jak coś się stanie, to będzie można je wymienić.

fot. Artur Stecuła

fot. z archiwum inwestora

 

Czy do zakupu kolektorów słonecznych również przyczyniły się dotacje?

W tamtym czasie jeszcze nie można było z nich skorzystać. To była świadoma decyzja wynikająca potrzeby zastosowania ekologicznych rozwiązań grzewczych.

A jak się mieszka z instalacją solarną? Czy jej obsługa jest wymagająca?

Bardzo dobrze. Jedynie w lecie, w trakcie wakacji, kiedy nie ma domowników w domu, trzeba tylko pamiętać o tym, aby spuścić wodę. Wtedy posiłkujemy się dziadkiem, który dogląda domu, ale też czuwa nad instalacją. Nie mniej jednak jest bardzo dużo zalet instalacji solarnej.

Gdyby dziś miał Pan zbudować dom dla syna, to również wykorzystałby Pan te same urządzenia?

Dzisiaj zastanawiałbym się nad pompą ciepła termo-powietrzną. Wtedy nie były to jeszcze tak popularne rozwiązania.

Czy przy zastosowaniu kotła gazowego i instalacji solarnej widzi Pan oszczędność w kosztach ogrzewania?

Nie mam porównania z kosztami ogrzewania w domu, wcześniej mieszkaliśmy w mieszkaniu. Na pewno gdyby wyłączyć piec gazowy, to od kwietnia do października dla naszej trzyosobowej rodziny wystarczy wsparcie kolektorów słonecznych. To przynosi oszczędność. Jest to również bardziej ekologiczne rozwiązanie. Nie mniej jednak tutaj problemem jest fakt, że korzystamy z gazu z butli, co generuje koszty. Gdyby jednak w momencie budowy zastosować mniej sprawny piec, czy zabrakłoby kolektorów słonecznych, to te koszty byłyby jeszcze większe.

Czy robi Pan roczne podsumowania wydatków na ogrzewanie?

Nie, nie robię tego. Gdybym się jednak uparł i włączał kocioł, kiedy jest duże zachmurzenie i kolektory mają mniejszą sprawność, to tych włączeń w sezonie byłoby niewiele. Dzięki temu mogę powiedzieć, że rocznie oszczędzam około 2-3 tysięcy złotych. Wydatki na ogrzewanie generuje głównie gaz. Gdyby pochodził on normalnie z sieci, to przy tej sprawności urządzeń i potrzebie ogrzania powierzchni 200 m2 oszczędności byłyby jeszcze większe.

Oprócz przyjaznego dla środowiska systemu grzewczego, czy w Pana domu są jeszcze jakieś inne rozwiązania ekologiczne?

Jeśli chodzi o urządzenia, to nic więcej nie przychodzi mi do głowy, natomiast wykorzystaliśmy wiele ekologicznych, naturalnych materiałów. Stąd drewno, kamień z całego świata, piaskowce, marmury, granity. Dach mamy zrobiony z ceramicznej dachówki. To są przyjazne, a jednocześnie trwałe materiały.

A jakie są zalety mieszkania w takim domu?

Jak się już mija mosty Brzegu, to się nie chce wracać do miasta. Dom jest dość przemyślany. Odpoczywamy tutaj. Mamy dużą działkę , piękny las obok, miejsce jest ciekawe, otulone Stobrawskim Parkiem Krajobrazowym, także same plusy, blisko natury.

Co dla pana oznacza ekologia?

Dbałość o środowisko w którym żyjemy. Dla mnie to jest postawa. Ważne jest podejście do zrównoważonego rozwoju, to że nie dbamy tylko o nasze potrzeby, ale też o świat, który nas otacza. Nawet jeśli ja się staram zachowywać ekologicznie, to ktoś obok może tego nie robić, a skutki odnosimy wszyscy. Jeśli np. sąsiad opala miałem, węglem, czy pali śmieci, to wdycham to również ja i moja rodzina. My mamy ekologiczne rozwiązania, szkoda, że inni tego nie mają.

Pierwsze skojarzenia, Viessmann to…

Wysoko zaawansowana technika grzewcza i nowoczesność. Ta marka kojarzy się z renomą, ale też tradycją.

 

ViCare
Wizualizacja pracy pompy ciepła
Kreator doboru produktu
Mapa salonów firmowych
Ankieta

Czym ogrzewasz dom?

Loading ... Loading ...